wygodne eleganckie zestawy damskie - yootlet opinie - 41
8-315 uprawnienia cieplne lodz 8-315
szkolenia dla elektryków warszawa https://kursy-energetyczne.pl/warszawa/ 8-315     
vandy vape gaur-21 manual   klipsy do butów cccbluzy dla dziewczyny   termometr na wifiwolf e papieros   meble bezmontażowe   wodospad kadzidło   edycja kolekcjonerska bb-8   24.q50n1.001   malena online pl   https://e-shopsy.org/pl/page/80/   producent suwaków
wygodne eleganckie zestawy damskie - yootlet opinie - 41
8-315 uprawnienia cieplne lodz 8-315
szkolenia dla elektryków warszawa https://kursy-energetyczne.pl/warszawa/ 8-315     
vandy vape gaur-21 manual   klipsy do butów cccbluzy dla dziewczyny   termometr na wifiwolf e papieros   meble bezmontażowe   wodospad kadzidło   edycja kolekcjonerska bb-8   24.q50n1.001   malena online pl   https://e-shopsy.org/pl/page/80/   producent suwaków

Dziedziczenie bitcoina jest trudniejsze niż się wydaje

Podobnie jak wielu Amerykanów, Sandy Carter zaczęła interesować się kryptowalutami. Zgromadziła już imponujący asortyment kryptowalut i NFT, a nawet posiada Leniwego Lwa, ilustrację NFT przedstawiającą lwa, która sama w sobie jest prawdopodobnie warta co najmniej kilka tysięcy dolarów. Jednak dopiero niedawno Carter zdała sobie sprawę, że nie wie, co stałoby się z jej małą, ale rosnącą fortuną kryptowalutową, gdyby niespodziewanie zmarła.

„Jak to zaplanować, skoro kryptowaluty są na blockchainie i są niezmienne?”. wyjaśniła Carter, była dyrektor wykonawcza firmy Amazon, która niedawno dołączyła do startupu kryptowalutowego.

Carter nie jest sam. Jeśli sam nie posiadasz kryptowalut, istnieje duże prawdopodobieństwo, że jesteś spokrewniony z kimś, kto je posiada. Około 16 procent dorosłych Amerykanów twierdzi, że używało kryptowalut, a wydaje się, że te cyfrowe aktywa są teraz wszędzie – od reklam na Super Bowl po historie na Instagramie uczestników programu ” Bachelor „. Kryptowaluty są nowe i ekscytujące, a ludzie chcą wcześnie wejść w to, co ma być kolejnym wielkim trendem inwestycyjnym. Oznacza to, że takie rzeczy jak Web3, NFT i zdecentralizowane organizacje autonomiczne (DAO) są na topie.

Jednak nowi inwestorzy kryptowalut niekoniecznie myślą o tym, co może się stać z ich cyfrowymi aktywami w przypadku przedwczesnej śmierci.

Jest to zła wiadomość dla wielu osób, ponieważ obecnie nie ma ustalonych sposobów zapewnienia, że kryptowaluta zostanie przekazana najbliższej rodzinie. Bez planu inwestorzy kryptowalutowi mogą umrzeć i pozostawić swoich spadkobierców bez cennego źródła wsparcia finansowego i bez możliwości jego odzyskania. Jednak nawet ci inwestorzy kryptowalutowi, którzy starają się planować z wyprzedzeniem, wraz z kilkoma myślącymi o kryptowalutach prawnikami podatkowymi i doradcami finansowymi, napotykają na komplikacje logistyczne. Teraz próbują dowiedzieć się, jak sprawić, by dziedziczenie działało w erze bitcoina – co w chorobliwy sposób przypomina, że nawet gdy kryptowaluty wchodzą do głównego nurtu, wciąż są bardzo nowe.

Natura kryptowalut sprawia, że ich przekazywanie jest skomplikowane. Kryptowaluta jest zwykle przechowywana na blockchainie, czyli cyfrowej księdze tworzonej przez sieć komputerów na całym świecie, które rejestrują transakcje, w tym wymianę kryptowalut. Ludzie zazwyczaj dokonują tych transakcji za pomocą kluczy publicznych i prywatnych. Klucze publiczne działają jak numery kont bankowych i służą jako adresy, których można używać do wysyłania kryptowalut innym osobom. Klucze prywatne działają jak hasła i składają się z unikalnych, bardzo długich ciągów znaków, które odblokowują kryptowalutę. Jednak w przeciwieństwie do innych rodzajów haseł, kluczy prywatnych nie można odzyskać po ich zgubieniu lub zapomnieniu. Oznacza to, że bez tych kluczy osoby, które są uprawnione do dziedziczenia kryptowalut po swoich bliskich, nie będą mogły ich otrzymać.

„Przez większość czasu aktywa, które już znamy i kochamy – samochód, dom, ubrania, cokolwiek – są obsługiwane przez prawo” – powiedziała serwisowi Recode Pamela Morgan, adwokat, która napisała przewodnik po planowaniu spadku w kryptowalutach. „Ale w przypadku tych kryptowalut, nie ma znaczenia, co mówi prawo, jeśli nie masz dostępu do przekazania tych aktywów”.

Ponieważ nie ma sformalizowanego sposobu na przekazanie kryptowalut, inwestorzy wymyślają własne, czasem dziwaczne protokoły, aby zagwarantować, że ich spadkobiercy otrzymają ich cyfrowe aktywa. Plany te mogą obejmować wszystko, od zamykania kluczy w tajnych skrytkach po wynajmowanie profesjonalnych usług do zarządzania kryptowalutami dla swoich następców. Bwielu innych posiadaczy kryptowalut wciąż nie wie, co robić, i nie udało im się znaleźć doradców finansowych, którzy znają się na kryptowalutach lub którzy mogliby ich nawet skierować do kogoś, kto się na tym zna.

Co dzieje się z kryptowalutami po śmierci?

Technicznie rzecz biorąc, nic. Również w tym przypadku kryptowaluta jest przechowywana na łańcuchu bloków, więc jej zapis jest trwały. Oznacza to, że Twoja kryptowaluta będzie istnieć tak długo, jak istnieje blockchain, niezależnie od tego, czy żyjesz, czy nie.

To, w jaki sposób Twoi bliscy będą mogli korzystać z tej kryptowaluty, to inna kwestia, która w dużej mierze zależy od tego, czy wiedzą o niej i czy wiedzą, jak uzyskać do niej dostęp. Niektórzy ludzie stosują podejście analogowe: zapisują swoje klucze na kartce papieru i zostawiają ją w miejscu, gdzie członek rodziny może ją znaleźć. Inni posiadacze kryptowalut polegają na giełdach, takich jak Binance i Coinbase, które umożliwiają handel i sprzedaż kryptowalut przez Internet. Platformy te przekażą kontrolę nad aktywami kryptowalutowymi Twojej bliskiej osoby, jeśli udowodnisz, że jesteś do nich prawnie upoważniony – tak samo, jak zrobiłby to bank. Jednak niektórzy posiadacze kryptowalut nie lubią tych giełd, które są częstym celem hakerów. Niektórym nie podoba się również pomysł przekazania kontroli nad kryptowalutami stronie trzeciej, ponieważ koncepcja ta podważa powód, dla którego wiele osób w ogóle zainteresowało się kryptowalutami. Binance i Coinbase nie pozwalają obecnie posiadaczom kont na wskazanie beneficjentów bezpośrednio na platformie.

Ponieważ żadne z tych podejść nie jest idealne, niektórzy ludzie zwrócili się do startupów, które tworzą technologie specjalnie dla dziedziczenia kryptowalut. Należą do nich firmy takie jak Safe Haven i Casa, które zasadniczo pozwalają ludziom zamknąć ich klucze kryptowalutowe w kilku warstwach innych kluczy prywatnych, które następnie mogą być rozproszone między kilka różnych osób. Choć technologia ta ma ułatwić dziedziczenie kryptowalut, może również prowadzić do skomplikowanych procedur.

Rudy Steenhoek, menedżer ds. informacji w Holandii, stosuje strategię, która czasami nazywana jest „przełącznikiem człowieka umarłego”. Steenhoek dał swojej żonie dysk twardy ze specjalnym kluczem, a jeśli ona użyje tego klucza, Steenhoek otrzyma powiadomienie. Jeśli nie odpowie na to powiadomienie w określonym czasie, technologia uzna, że jest on niezdolny do pracy lub nie żyje, a jego żona automatycznie uzyska dostęp do informacji, które może wykorzystać do odnalezienia jego kryptowalut. Choć brzmi to skomplikowanie, jego żona nie będzie musiała przekonywać żadnego banku, ani nawet Safe Haven – firmy dostarczającej technologię – że jest jego prawowitą spadkobierczynią.

Ludzie bardzo zamożni mogą sobie pozwolić na podejście, które nie jest tak skomplikowane, i zwrócili się do jednego z ulubionych sposobów ochrony swoich pieniędzy, jakimi są trusty i biura rodzinne. Ludzie ci – z których większość wzbogaciła się na wczesnym inwestowaniu w kryptowaluty lub kupiła kryptowaluty jako część swojej szerszej strategii inwestycyjnej – przechowują swoje kryptowaluty w wyspecjalizowanych instytucjach finansowych, które skupiają się niemal wyłącznie na zarządzaniu aktywami kryptowalutowymi elity finansowej. Setki rodzin wybrało tę ścieżkę, powiedział serwisowi Recode Diogo Mónica, prezes i współzałożyciel Anchorage Digital, jednej z głównych firm świadczących tego typu usługi.

Choć podejścia te różnią się między sobą, wszystkie mają na celu ochronę przed koszmarnym scenariuszem: zablokowaniem rodzinom dostępu do zasobów finansowych.ir kryptowaluty ukochanej osoby na zawsze. Bez tych kluczy rodziny mogą szukać – czasem latami – cyfrowych aktywów swoich bliskich. W całym Internecie pojawiają się błagania o pomoc od osób poszukujących kryptowalut swoich bliskich. Niektóre rodziny wynajęły nawet cyfrowych badaczy sądowych, aby pomogli im odnaleźć utracone środki, mając nadzieję, że znajdą wskazówkę, gdzie ich ukochana osoba mogła przechowywać zapis swojego klucza przed śmiercią.

„Jeśli nie stworzysz kopii tego klucza i nie umieścisz go w bezpiecznym miejscu, gdzie zaufani ludzie będą mogli go znaleźć i wiedzieć, co z nim zrobić, to bogactwo, które zgromadziłeś w kryptowalutach, po prostu będzie tam siedzieć” – powiedział serwisowi Recode Matthew McClintock, adwokat specjalizujący się w planowaniu majątku w kryptowalutach. „Jest ona po prostu zamknięta, przechowywana pod swoim adresem i nikt nie może się do niej dostać”.

Rodziny zostały pozbawione ogromnych fortun, ponieważ nie mogły znaleźć kluczy swoich bliskich. Michael Moody nie był w stanie odblokować bitcoinów należących do jego syna, Matthew Moody’ego, który zginął w katastrofie lotniczej w Kalifornii. Matthew Moody był wczesnym górnikiem bitcoina, co oznacza, że jego kryptowaluta byłaby dziś warta bardzo dużo pieniędzy. Podobnie prawnicy spadkobiercy zmarłego amerykańskiego biznesmena Matthew Mellona, który posiadał kryptowalutę o nazwie XRP o wartości 193 milionów dolarów, zostali pozbawieni dostępu do jego kryptowaluty, ponieważ nie mogli znaleźć kluczy prywatnych, które przed śmiercią Mellon przechowywał na urządzeniach rozrzuconych po całym USA. Prawnicy byli w stanie ostatecznie uzyskać dostęp do kryptowalut tylko dlatego, że XRP jest zarządzane przez firmę, która była skłonna odblokować kryptowaluty Mellona po trochu. Takie podejście nie sprawdziłoby się w przypadku większości ludzi, a nawet większości typów kryptowalut, w tym bitcoina i ethereum.

Dziedziczenie podważa libertariański etos kryptowalut

Teoretycznie kryptowaluty powinny oddawać majątek ludzi w ich własne ręce. Ponieważ to Ty kontrolujesz swój klucz prywatny, a Twoja kryptowaluta jest zapisana na blockchainie, nie musisz polegać na żadnej instytucji finansowej, aby uzyskać dostęp do swoich pieniędzy. Możesz całkowicie samodzielnie kontrolować swoją kryptowalutę, dlatego niektórzy inwestorzy kryptowalutowi mówią, że są swoim własnym bankiem, a nawet „samowładcą”.

W ten sposób dziedziczenie uderza w korzenie libertariańskiego etosu kryptowalut. Jeśli chcesz przekazać swoją kryptowalutę dalej, musisz komuś, gdzieś, zaufać swoim informacjom finansowym. Jeśli korzystasz z kryptowalut za pomocą giełdy internetowej, takiej jak Coinbase, zostawiłeś swój klucz w Coinbase i polegasz na pracownikach tej firmy, że przekażą Ci kryptowalutę, gdy Twój spadkobierca o nią poprosi. Pozostawienie klucza prywatnego w skrytce dla współmałżonka może wydawać się dość proste, ale musisz zaufać, że współmałżonek wie, co z nim zrobić.

Zasadniczo musisz zdecydować, jak bardzo zależy Ci na bezpieczeństwie Twojej kryptowaluty, gdy jeszcze żyjesz, a jak bardzo zależy Ci na dostępie Twojej rodziny do tej kryptowaluty po Twojej śmierci.

Osiągnięcie tej równowagi nie jest łatwe. Niektórzy ludzie udostępniali swoje klucze członkom rodziny w celu ich przechowania, tylko po to, aby ten członek rodziny odwrócił się i ukradł ich kryptowalutę – powiedział serwisowi Recode Paul Sibenik, menedżer ds. przypadków w firmie CipherBlade zajmującej się analizą sądową blockchain. I choć umieszczenie informacji o kluczu kryptowalutowym w testamencie może wydawać się łatwą alternatywą, dokumenty te czasami stają się publiczne podczas postępowania spadkowego, więc

Istnieje ryzyko, że Twój klucz do kryptowaluty – i możliwość wydawania kryptowaluty – również zostaną upublicznione. Jest też fakt, że wielu Amerykanów w ogóle nie spisało testamentu.

„Zapytaj każdego, kto posiada akcje na ulicy: Co stanie się z twoimi akcjami, gdy umrzesz? Nie wiedzą. Nie przygotowali się” – powiedział Tyrone Ross, doradca finansowy i założyciel 401STC, firmy konsultingowej zajmującej się storytellingiem. „Nie inaczej jest z kryptowalutami”.

Nie ma idealnego rozwiązania: Każdy, kto posiada kryptowaluty, może napotkać problemy z ich przekazaniem, jeśli nie przygotuje odpowiedniego planu. W międzyczasie wartość kryptowalut wciąż rośnie, co oznacza, że stawka staje się coraz wyższa. Dziesięć lat temu bitcoin był wart kilkaset dolarów, a jesienią ubiegłego roku osiągnął rekordową wartość 68 000 dolarów. Oznacza to, że nawet jeden bitcoin wystarcza obecnie na pokrycie drogich rachunków za leczenie, czesne w college’u, a nawet na przedpłatę na dom. W rzeczywistości kryptowaluta jest tak cenna, że możesz nawet płacić za nią podatki. IRS uważa wirtualną walutę za formę własności, więc możesz być winny rządowi pieniądze, jeśli sprzedasz kryptowalutę po jej odziedziczeniu.

Jednocześnie fakt, że ludzie dziedziczą kryptowaluty, to kolejny znak, że stały się one prawdziwą częścią codziennych finansów. W końcu można teraz uzyskać dostęp do kryptowalut z bankomatów, aplikacji do płatności mobilnych, takich jak Venmo, od operatora kart kredytowych, a nawet z pracy. Tak wiele osób posiada kryptowaluty, że te cyfrowe aktywa pojawiają się nawet w postępowaniach rozwodowych. Ponieważ kryptowaluty stały się tak…


Czytaj dalej: https://www.vox.com/recode/22971265/bitcoin-wills-estate-planning-cryptocurrency-nfts-death

Write a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.